Składniki:
- 1 makrela wędzona
- 2 łyżki majonezu
Obieram rybkę z ości i skóry bardzo dokładnie, żeby nie stresować się przy jedzeniu.
Dodaję 2 łyżki majonezu i zagniatam wszystko widelcem.
Tadam! Nasza pasta gotowa. Jest pyyszna, wg mnie nie potrzebuje już żadnych dodatków, ale można ją zjeść też z pomidorem, sałatą czy ogórkiem. Jeśli chcecie możecie też dodać swoje ulubione przyprawy, ja tego nie robię bo uwielbiam smak wędzonej makreli :)
Ja dodaję jeszcze jajko na twardo drobno pokrojone, a w sezonie świeży szczypior. A makrela wędzona jest taka pyszna, że całą rybkę mogę zjeść za jednym posiedzeniem. Czasami kupuję biedronkową hermetycznie pakowaną - ta jest idealna do past :)
OdpowiedzUsuńTaką też uwielbiam :D
Usuńuwielbiam... najbardziej chyba z małą domieszką chrzanu... pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńOoo, tak nie próbowałam ;)
Usuń